Image
Top
Navigation
Styczeń 9, 2015

Tarta z łososiem, porem i mascarpone

tarta 1 blogfot. Beata Śniechowska

Mamy piątek! Już powoli zaczynam czuć nadchodzący weekend. Po pracy pakuję walizkę i jadę odwiedzić przyjaciół, którzy mieszkają w podwarszawskim lesie. Raz na jakiś czas spotykamy się na nasze rytualne wieczory – czyli tzw. „wielkie gotowanie„, któremu towarzyszy dobre wino, dużo śmiechu i oczywiście ucztowanie. Na kilka godzin dostaję do dyspozycji kuchnię z dużą wyspą i różnymi gadżetami i prezentuję znajomym nowe odkrycia i ciekawe połączenia smakowe, które poznałam na stażach. Zanim się jednak rozkręcę, goście są głodni! Dlatego dziś na „pre-starter” przywiozę jeszcze gorącą, parującą, pachnącą tartę. Można jeść ją od razu po upieczeniu, odgrzewać w piekarniku lub na zimno. Do tarty z łososiem rewelacyjnie pasuje twarożek z ziołami. Duet idealny.

SKŁADNIKI NA 1 TARTĘ (o średnicy ok. 26 cm)

Ciasto na tartę:
75 g zimnego masła pokrojonego w kostki
150 g mąki pszennej
ok. 40 – 50 ml zimnej wody
płaska łyżeczka soli 
Nadzienie:
180 g białej części pora
200 g wędzonego łososia
klarowane masło do smażenia (lub 2 łyżki oliwy/oleju i 15 g masła)
ewentualnie sól do smaku
Masa do zalewania:
160 g śmietanki 36%
130 g mascarpone
50 ml mleka
4 jajka „zerówki”
 świeżo mielony czarny pieprz
2 łyżki posiekanego koperku (można też zrobić tartę z tymiankiem)

Przesiewamy mąkę na stolnicę, dodajemy sól oraz masło. Całość razem siekamy aż uzyskamy drobną kruszonkę. Następnie dodajemy ok. 40 – 50 ml zimnej wody, energicznie wyrabiamy i zagniatamy ciasto tworząc kulę. Ciasto zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki na ok. 30-60 minut. W tym czasie ciasto powinno „odpocząć”, dzięki czemu stanie się bardziej zwarte.

Pora myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę (ok. 0,5×0,5 cm). Na patelni rozgrzewamy 1,5 łyżki klarowanego masła (lub inny tłuszcz), dodajemy pora i dusimy go wolnym ogniu aż się zeszkli i lekko zmięknie. Ściągamy pora, studzimy a następnie mieszamy z pokrojonym w paski wędzonym łososiem. Korygujemy smak za pomocą soli, używamy jej bardzo ostrożnie, gdyż wędzony łosoś jest już dość słony.

Do misy miksera przekładamy wszystkie składniki zalewy i krótko miksujemy (aż do połączenia składników). Następnie dodajemy sporą ilość świeżo mielonego pieprzu i posiekany koperek.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 st C. Wyjmujemy ciasto z lodówki, podsypujemy stolnicę mąką i rozwałkowujemy placek o ok. 4-5 cm większy niż średnica formy. Ciasto ostrożnie przekładamy do formy o średnicy ok. 26 cm. Ciasto dziurkujemy za pomocą widelca, rozkładamy na nim arkusz papieru do pieczenia i obciążamy grochem lub fasolą. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na 20-25 minut. Po tym czasie usuwamy papier z obciążeniem i pieczemy ok. 15 minut aż tarta będzie zrumieniona na złoty kolor (ciasto powinno być upieczone).

Wyciągamy tartę z piekarnika, układamy na jej dnie farsz i zalewamy masą jajeczną. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 25 minut aż masa się zetnie i lekko zrumieni.

Do tarty można podać miks ulubionych sałat skropionych winegretem lub ziołowy twarożek.

Smacznego!

Komentarze

  1. Wędzony łosoś, por, kremówka i mascarpone <3 te składniki same w sobie są obłędnie pyszne :D
    Na liście składników napisałaś "180 g białej części" brakuje "pora" ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    • To znowu ja – w tagach masz tartę z „potem” :D
      Taki ze mnie typ, że zawsze mi się literówki w oczy rzucają ;)
      Przepis na tartę dodaję sobie do zakładek i wypróbuję na jutrzejszą kolację ;)

      • Beata Śniechowska

        Bystre oko! Bardzo dziekuje. Już nie ma śladów po pomylce :).

      • A mnie się zawsze rzuca w oczy jak ktoś nie kończy zdania kropką.
        … :-/

  2. Oj tak i mnie ta tarta kusi, wszystkie te składniki sprawiają, że nie mogę myśleć i niczym innym. Świetny przepis, zdecydowanie wypróbuję ten przepis :) Pozdrawiam :)

    • Beata Śniechowska

      Cześć Ewelinko! Cieszę się zatem, że wrzuciłam przepis na bloga. Potrawa to prawdziwa rozpusta i uczta dla wszystkich zmysłów :). Smacznego :D

  3. Witam, na pewno wypróbuję ten przepis, bo czuje że będzie pysznie :D Chciałam zapytać jaką ilością grochu lub fasoli obciążyć tą tartę. I czy groch użyty do tego celu potem nadaje się już tylko do wyrzucenia? Pozdrawiam Cię Beatko i czekam na więcej przepisów :D

    • Beata Śniechowska

      Witaj Ilonko, wypróbuj i daj koniecznie znać, czy Ci smakowało :). Do obciążania tart możesz użyć oprócz grochu np. fasolę, ciecierzycę, ryż itp. Ja mam specjalny słoik, w którym trzymam właśnie groch i zawsze używam tego samego do pieczenia różnych tart i kruchych ciast. Dlatego nie wyrzucaj grochu, tylko odłóż i czekaj na kolejne przepisy i inspiracje :). Pozdrawiam, b.

  4. Dziękuję, z pewnością skorzystam z Twoich porad :D

  5. Robiłem… Polecam… Obłędne… :)

    • Beata Śniechowska

      Dziękuuuuuuuuuję! Bardzo się cieszę, że Ci tak smakowało! Zapraszam po więcej „obłędnych” :P inspiracji! :)

  6. Tarta pyszna! Na zimno chyba smaczniejsza, gdyż smaki są bardziej wyczuwalne. Polecam.

    • Beata Śniechowska

      Na zimno dużo bardziej intensywna i bardziej wyrazista w smaku! :)

Zostaw komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress