Image
Top
Navigation
Listopad 22, 2013

Pizza z filecikami anchois, kaparami i czarnymi oliwkami

_MG_6889a(fot. Piotr Bolko/good-food.tv)

Zapraszam do wypróbowania przepisu na pizzę o cienkim i delikatnym spodzie oraz przepysznym sosie pomidorowym. Jeżeli nie lubisz anchois, kaparów czy oliwek, to możesz skomponować swoją pizzę dodajać do niej Twoje ulubione dodatki. Pamiętaj jednak, że pizza nie powinna mieć zbyt wiele składników! Najlepsze są takie 3-4 składnikowe. Masz nieograniczone możliwości i możesz wybierać spośród karczochów, szynki parmeńskiej, salami, pieczarek, gorgonzoli, łososia, rukoli, pomidorków koktajlowych, tuńczyka w puszce, szpinaku, pancetty, parmezanu a nawet surowego jajka!).

SKŁADNIKI NA 2 PIZZE

Ciasto drożdżowe:

  • 400 g mąki pszennej
  • ok. 210 g/ml ciepłej wody (nie może być zbyt gorąca)
  • 16 g mokrych drożdży
  • ½ łyżeczki cukru, 1 łyżeczka soli, 2 łyżki oliwy z oliwek

Sos pomidorowy:

  • 200 g passaty pomidorowej lub zmiksowanych pomidorów pelati razem z zalewą
  • 2 drobno posiekane ząbki czosnku, 1 papryczka chili (bez pestek)
  • garść listków bazylii, ewentualnie 1 płaska łyżeczka suszonej bazylii
  • 2 – 3 łyżki oliwy z oliwek 
  • sól morska, cukier, świeżo zmielony czarny pieprz

Dodatki do pizzy:

  • ok. 120 – 140 g mozarelli
  • 8 filecików anchois w oleju
  • 14 czarnych oliwek
  • 2 łyżki kaparów odsączonych z zalewy
  • 2 szczypty suszonego oregano

Zaczynamy od przygotowania ciasta na pizzę. Drożdże rozkruszamy i przekładamy do miseczki. Następnie posypujemy je cukrem, zalewamy wodą i odstawiamy na ok. 10 minut aż przereagują. Do osobnej miski przesiewamy mąkę, robimy wgłębienie wlewamy oliwę z oliwek, sól oraz spienione drożdże z wodą. Początkowo ciasto wyrabiamy w misce, następnie przekładamy je na stolnicę oprószoną mąką i energicznie wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (ok. 5 -7 minut). Ciasto ponownie odkładamy do miski, przykrywamy ją bawełnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny.

W momencie gdy ciasto rośnie możemy przygotować  sos do pizzy oraz pozostałe składniki. Do rondla wlewamy oliwę z oliwek, dodajemy czosnek w oraz chili i krótko przesmażamy, tak żeby nie zrumienić czosnku. Następnie wlewamy passatę pomidorową, dodajemy listki bazylii, doprawiamy solą, cukrem i pieprzem, przykrywamy rondel pokrywką i dusimy na wolnym ogniu przez 10 – 15 minut.

Piekarnik nagrzewamy do maksymalnej temperatury (np. 240 – 250°C). Blachę do pieczenia smarujemy oliwą z oliwek.

Gdy ciasto podwoiło swoją objętość, wyciągamy je z miski na podsypaną mąką stolnicę, chwilę wyrabiamy i dzielimy je na 2 kule równej wielkości.  Jedną kulę przykrywamy wilgotną ściereczką, a drugą  rozwałkowujemy na grubość ok. 1 cm a następnie podrzucamy kilka razy jak w prawdziwej włoskiej trattorii. Ciasto układamy na blaszce i smarujemy je sosem pomidorowym zostawiając ok. 1,5 cm nieposmarowanego brzegu. Następnie rwiemy mozarellę na mniejsze kawałki lub ścieramy ją na tarce. Połowę sera rozrzucamy na pizzy, dodajemy 4 fileciki anchois, 7 oliwek oraz 1 łyżkę kaparów. Całość posypujemy suszonym oregano i świeżo mielonym czarnym pieprzem. Pizzę pieczemy  tak długo aż jej boki się ładnie przyrumienią (ja piekłam moją 11 minut). To samo robimy z drugą pizzą!

Smacznego!

 

 

 

 

 

Komentarze

  1. Robiłam niemalże identyczne mini pizze w poniedziałek, a dziś powtórka z rozrywki:)

    • Beata Śniechowska

      Czytam w Twoich myślach :).

  2. Izabela

    Pani Beato, czy w ciescie na pizze nie powinno byc 16 g drozdzy? W innym pani przepisie na samo ciasto jest podana wlasnie taka ilosc drozdzy i nie wiem ktora jest prawidłowa. Pozdrawiam

    • Beata Śniechowska

      Pani Izo! 16 g to właściwa wartość! Dziękuję Pani za uwagę – poprawka migiem naniesiona. Pozdrawiam cieplutko, b.

  3. justyna

    Przepis na ciasto jest poprostu genialny!!!

    • Beata Śniechowska

      :* Dziękuję! Cieszę się, że Ci smakuje :D

  4. Pizze zaraz idą do piekarnika – mam nadzieję, że będzie pysznie :D

    • Beata Śniechowska

      Super!!!!! Mam nadzieję, że było prosto i smacznie! :)

  5. koonka

    Od dwudziestu lat robię pizzę, jednakże zrobienie takiej cienkiej było moim marzeniem, a wszystkie przepisy mówiły jednogłośnie – 180 stopni, 25 minut, no i ciasto na grubość kciuka wychodziła.. Powiem krótko, wspaniały przepis, zrobiłam wszystko wg Pani słów (łącznie z wyliczonymi oliwkami:), obracaniem ciasta w rękach) i po raz pierwszy w życiu wyszła mi tak fenomenalna pizza! cienka, zwarta, przepyszna! I przy takim cienkim cieście faktycznie mała ilość składników jest zdecydowanie wystarczająca. I żadnych dodatkowych sosów polepszających smak. Od dzisiaj moja ulubiona PIZZA:)
    Bardzo się ucieszyłam jak się zorientowałam, że blog należy do Pani, bo była Pani moją faworytką w programie. Mam nadzieje, że realizuje Pani swoje marzenia i cieszy się z nich:)
    A ja z przyjemnością pogrzebię w Pani przepisach, bo czuje się zachęcona:)

    • Beata Śniechowska

      Witaj Koonka. Bardzo dziękuję Ci za tak ciepłe słowa. Jest mi bardzo miło słysząc je od osoby z takim stażem i doświadczeniem w wypiekaniu pizzy :). Właśnie dlatego cenię gastoronomię i szeroko pojęte kulinaria – jedna potrawa a setki receptur, doświadczeń i rad!
      Istnieje cała gama receptur i wskazówek dotyczących ciasta na pizze. Ja nauczyłam się wypiekać pizze we Włoszech i otrzymany przepis wraz z recepturą prezentuję na blogu :). W Toskani wypiekałam pizze w piecach szamotowych opalanych drewnem. Temperatura w środku sięgała 300 st C!!! Takie pizze i foccacie były najlepsze, jednak nasze, domowe piekarniki opierają się na innej technologii i nie umożliwiają rozgrzania ich do tak wysokiej temperatury. Na szczęście istnieją sposoby, żeby w domowym zaciszu upiec taką pizze jak pieką Włosi w Toskani :). Pozdrawiam serdecznie, b.

  6. Tomasz

    Witam sos przepyszny według Pani przepisu niestety uzyłem zwyklej oliwy aż boje sie pomyśleć jaki wyjdzie z oliwy z oliwek Pozdrwaiam

    • Beata Śniechowska

      Część Tomasz! Bardzo sie ciesz, ze sos wyszedł i Ci posmakował :)! To moj ulubiony przepis i tez często po niego sięgam :). Pozdrawiam, b.

  7. Kochana Pani Beatko, Jestem Pani fanka od pierwszego momentu kiedy Pania zobaczyłam w Masterchefie!! Dzieki Pani książce (po programie) zaczelam gotowac i jestem z siebie dumna!!! ale to wszystko dzięki Pani! z całego serca wielkie dzięki! Proszę wydawac nowe książki z Pani przepisami , Jest Pani geniuszem z najwspanialszym samakiem na ziemi!

    • Beata Śniechowska

      Moja Droga Aniu, dziękuje Ci za tak ciepłe i bardzo motywujące słowa. Jesteś Aniołem :* Gotuj pysznie i odzywaj sie do mnie, jeżeli będziesz potrzebowała wskazówek lub kulinarnych inspiracji, buziaki, b.

Zostaw komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress