Image
Top
Navigation
Październik 3, 2013

Pappardelle z koprem włoskim i bakłażanem

papardellenatalerzu(fot. Beata Śniechowska)

Dzisiejsza propozycja to proste, ale sycące danie z bakłażanem i koprem włoskim. Smak tej potrawy przenosi mnie do małej trattorii w Toskanii. Bakłażan we Włoszech jest podstawą naprawdę wielu pysznych dań. Można przygotować z niego parmigiana di melanzane (zapiekanka z baklażanów), podawać zgrillowanego z oliwą, octem balsamicznym i czosnkiem jako antipasti czy też dodawać na pizzy. Po odpowiednim doprawieniu bakłażan smakuje naprawdę fantastycznie. Spróbujcie sami, czy taka wersja Wam odpowiada!

W przepisie wykorzystałam tzw. olej z wytłoków oliwnych. Z uwagi na wysoką temperaturę spalania (punkt dymienia) tego oleju nadaje się on dużo lepiej do smażenia w wysokich temperaturach niż oleje tłoczone na zimno czy też oliwa z pierwszego tłoczenia (extra vergin). W Polsce bez problemu można dostać odmiany tego tłuszczu o nazwie sansa di oliva lub pomace.

PRZEPIS NA 4 PORCJE:

Składniki:

  • 460 g makaronu pappardelle
  • 500 ml passaty pomidorowej
  • 1 duży bakłażan (ok. 400 g)
  • 1 bulwa kopru włoskiego, drobno pokrojonego (w kosteczkę)
  • 6 oleju z wytłoków oliwnych (np. sansa lub pomace)
  • 100 ml białego wytrawnego wina
  • 3 ząbki czosnku pokrojone w cienkie plasterki
  • 2 drobno posiekane świeże, ostre papryczki (bez pestek)
  • 1 łyżeczka nasion kopru włoskiego
  • sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
  • 4 łyżki posiekanej drobno pietruszki
  • ok. 90 g startego sera pecorino
  •  do dekoracji: listki bazylii

Bakłażana kroimy wzdłuż na pół, a następnie każdą połówkę na cienkie, ok. ½ cm plasterki. Na dużej patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy, dodajemy czosnek oraz koper włoski. Całość przesmażamy na wolnym ogniu 3-4 minuty. Następnie dolewamy resztę oliwy (4 łyżki), dodajemy bakłażana, nasiona kopru, papryczkę i smażymy przez ok. 6-7 minut. Po tym czasie wlewamy na patelnię wino. Gdy przynajmniej połowa wina odparuje na patelnię wlewamy passatę pomidorową, przykrywamy patelnię pokrywką i dusimy przez ok. 10 minut.

pappardele(fot. Beata Śniechowska)

W międzyczasie wrzucamy makaron pappardelle do wrzącej, osolonej wody i gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Jeżeli makaron jest już ugotowany (al dente) przekładamy go z garnka bezpośrednio do sosu. Gdy sos jest zbyt gęsty dodajemy odrobinę wody po ugotowanym makaronie. Całość doprawiamy solą, pieprzem, posypujemy pietruszką i mieszamy.

Nakładamy gorący makaron na talerze, posypujemy serem pecorino i dekorujemy listkami bazylii.

Smacznego!

Komentarze

  1. GRATULACJE!!! Beata jesteś niesamowita. Zasłużyłaś na tytuł Masterchefa swoją wewnętrzną równowagą, stoickim spokojem, niesamowitym ludzkim ciepłem. Zyczę powodzenia na nowej drodze życia. Przepisy na blogu wyśmienite, warte grzechu. Pozdrawiam!!!!

  2. Agnieszka

    To jest po prostu zajebiste, narobiłaś mi smaka na to danie Beatko, kocham papardelle a w tej postaci szczególnie mi się podoba,

    • Beata Śniechowska

      :) Cieszę się, że tak sądzisz. Kuchnia włoska jest cudowna – prosta, aromatyczna i baaaaaaaaaaaaaaaaardzo smaczna !

  3. Agnieszka

    Zgadzam sie z toba kuchnia włoska jest jedna z lepszych na swiecie

Zostaw komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress